Przepis na słodki i pełen aromatu bazylii krem z dojrzałych pomidorów w towarzystwie chipsów z szynki serrano i pulpetów z indyka i moja dość sceptyczna próba ugotowania dania bez soli! 🙂
Podjęłam wyzwanie zmniejszenia ilości soli, którą codziennie spożywam. Nie będę ukrywać, że lubię słone potrawy, choć wiem, że prawdziwy smak, kryje się w produkcie, a nie w białych kryształkach. Mogłabym przeżyć bez słodyczy, ale bez czegoś słonego raz na jakiś czas chyba już nie ;/ Być może to przez ilość treningów i zapotrzebowanie mojego organizmu. Nie ukrywam też, że do gotowania bez soli podchodzę lekko sceptycznie. Oczywiście wachlarz dostępych przypraw jest ogromny, a sól dodaję pod koniec gotowania w minimalnych ilościach, jednak mięso lub zupa bez soli nie brzmi jak dobry pomysł na obiad. Podjęłam próbę, chociaż dość bezpieczną, bo jako główne składniki dania bez soli wybrałam dojrzałe pomidory i indyka, czyli produkty, które świetnie się czują w wersji lekko słodkiej i kwaśnej. Duża ilość bazylii, cebula, marchew i sporo innych przypraw rzeczywiście sprawiły, że danie jest smaczne, ciekawe, pełne aromatów. Ale bezpiecznie dodałam też produkt lekko słonawy w postaci chipsów z szynki serrano. Dzielę się z Wami moją próbą dania bez soli i testowaniem przypraw, w których pominięto sól, które dostałam w ramach podjętego wyzwania. Muszę przyznać, że pulpety z indyka z przyprawą bez soli są naprawdę ok, a w połączeniu z kremem z pomidorów w zasadzie trudno wyczuć różnicę. Danie jest z pewnością dużo zdrowsze, a kubki smakowe mogą się otworzyć na inne doznania 🙂
*Nie zapomnijcie śledzić mnie na Instagramie i oznaczać zdjęć z moich przepisów #eatmefitme
Wykonanie ZUPA
Marchewkę umyj, obierz i zetrzyj na tarce.
Cebulę obierz i posiekaj dość drobno.
W garnku o grubym dnie rozgrzej 2 łyżki oliwy i wrzuć cebulę, smaż aż zacznie się szklić i lekko zmieniać kolor.
Do garnka wrzuć marchewkę i smaż razem z cebulą przez kolejne 8 minut.
Pomidory umyj, wykrój z nich twarde części i pokrój je w kostkę.
Dodaj pokrojone pomidory wraz z sokiem i gotuj pod przykryciem przez około 20 minut. Jeśli nie mam sezonu na pomidory możesz użyć passaty pomidorowej – wlej ją do garnka i gotuj z warzywami przez 15 minut.
Pęczek bazylii umyj i odłóż z niego kilka listków do dekoracji. Resztę posiekaj i wrzuć do garnka.
Dodaj pozostałe przyprawy – 1 łyżkę oregano, 1/2 łyżeczki czerwonej papryki i czarnego pieprzu, 1 łyżeczkę miodu. Jeśli lubisz pikantne potrawy, możesz dodać też ostrą papryczkę w niewielkiej ilości. Wszystko wymieszaj.
Na koniec możesz (nie musisz) używając blendera zmiksować wszystko na gładki krem.
Podawaj z dodatkiem chipsów z serrano lub pulpecikami z mięsa indyczego i ewentualnie pieczywem.
Składniki ZUPA
2 kg dojrzałych pomidorów malinowych (ewentualnie 1,4 l passaty pomidorowej)
1 duża cebula
1 duża marchewka
pęczek świeżej bazylii
1 łyżka suszonego oregano
1/2 łyżeczki czerwonej łagodnej papryki
1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
1 łyżeczka miodu
opcjonalnie niewielki kawałek ostrej papryczki
2 łyżki oliwy
Wykonanie
Rozgrzej patelnię i wrzuć na nią poszarpane kawałki szynki serrano – smaż przez chwilę z obu stron aż poczujesz, że szynka stała się twarda.
Zdejmij na talerzyk i odstaw.
Wlej niedużą ilość wody do garnka – około 2 cm od dna i pozwól się jej zagotować. Wrzuć listek laurowy i 2 ziarna ziela angielskiego.
Mięso mielone wymieszaj z połową opakowania przyprawy bez soli.
Z mięsa formuj niewielkie kulki o wielkości orzecha włoskiego i wrzucaj do wrzątku.
Gotuj około 5 minut.
Do talerzy wlej zupę, ułóż po kilka pulpetów, kilka chipsów z szynki i udekoruj listkami świeżej bazylii.
Składniki
250 g chudego mięsa mielonego z indyka
80 g szynki serrano lub podobnej
przyprawa do mięsa mielonego bez soli Knorr (pół opakowania)
listek laurowy
ziele angielskie
opcjonalnie pieczywo
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, odwiedź mój Fanpage na Facebooku – będziesz na bieżąco z kolejnymi pysznymi wpisami 😀
W życiu nie warto stresować się zajęciami WF, szczególnie będąc na studiach! 👩🏼🎓👨🏼🎓 Mam na to potwierdzenie tych 240 cudownych ludzi z semestru letniego na @uniwersytetwarszawski 📚 Tu można wybrać z ponad 50! dyscyplin.
A Ty? Jakie masz skojarzenie z zajęciami WF? #wf #trening #studia #studenci #uniwersytetwarszawski
[reklama] #orientana Pilnie potrzebujesz efektu glow, blasku? Chcesz to zrobić naturalnie i bezpiecznie? Tak żeby rozjaśnić przebarwienia, które btw nie znają wieku!? Ja niestety odkryłam, że przebarwień mam coraz więcej, a na co dzień muszę tryskać energią, bo 💃 w rytmach latino bez blasku ✨ byłby bez sensu. I tu samo przyszło rozwiązanie - polska marka @orientana wypuściła limitowaną serię produktów Hello Papaja z najbardziej stabilną formą witaminy C, oczywiście bez parabenów, silikonów itp. Powiedziałam - spróbuję znów mieć zdrowy blask skóry i przy okazji zmniejszyć przebarwienia :)
Jeśli też tak jak ja preferujesz naturalną pielęgnację, to w drogerii Rossmann od 22 marca do 4 kwietnia ta limitowana seria jest w świetnej promocji. Znajdziesz obłędnie pachnące produkty:
💚energetyzujący krem na dzień
💚Serum rozjaśniające przebarwienia
💚Mikrozłuszczający krem na noc
💚Rozjaśniający krem-maska
#hellopapaja #glowzhellopapaja #naturalnapielęgnacja #naturalnekosmetyki #instars #współpracareklamowa
Jazdy konno w chmurach nie miałam na liście marzeń 🫠 Bałam się okropnie 💪 ale widoki na Andy Kolumbijskie były obłędne ⛰️
Gracias, @fincalaarrinconada por la increíble cabalgata entre las nubes, una experiencia mágica e inolvidable.
🇨🇴 Kolumbia ⛰️Góry 🐎 jazda konno 🌎 podróż na własną rękę 🧳 Ameryka Południowa 🌴
#kolumbia #podróże #medellin #horseriding #andy #colombiatravel
Ludzie - ich pasje, ich siła, ich historie i zwykłe życie. Serce Kolumbii bije w rytm pięknej codzienności tych ludzi. Dzięki nim poczułam, że to zupełnie inny rytm 💖
#kolumbia #colombia #colombiatravel #backpacker #podróże #cartagena #medellin #caribbeanvibes #people #ludzie #gente #islasrosario
Zrobisz ze mną w 15 minut pinsę w wersji romantycznej z obłędnym majonezem z truflami? 🍄🟫 Ten smak zapamiętasz na długo! Przepis w opisie ⤵️
#współpracareklamowa z cudowną @zigantetartufi z Chorwacji 🇭🇷
Zakochałam się w połączeniu majonezu z truflami! Do tego jeszcze jest to wersja light i jest tak intensywna w smaku, że wystarczy odrobina, by całe danie nabrało nieziemskiego smaku trufli! Obłęd totalny 🫠
A sam przepis jest tak prosty, że nie potrzebujesz większych zdolności kulinarnych, żeby ogarnąć to w dosłownie kilka minut. Efekt takiej kolacji? Zostanie w pamięci na długo 😍
Składniki:
✅ gotowa pinsa
✅ majonez z truflami
✅ 100 g mozzarelli
✅ po łyżce prażonych solonych pistacji i płatków z migdałów
✅ odrobina parmezanu
✅opcjonalnie chorizo i rukola do dekoracji
Jak zrobić:
1️⃣ Jeśli masz ochotę to wykrój z pinsy serca 💚💚
2️⃣ Posmaruj cieniutką warstwą Light majonezu z truflami
3️⃣ Posyp posiekaną soloną pistacją i migdałami (możesz je delikatnie uprażyć na suchej patelni - będą przyjemnie chrupać)
4️⃣Ułóż kawałki mozzarelli i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 175 stopni na 8 minut.
5️⃣ po wyjęciu z piekarnika możesz jeszcze posypać całość rukolą.
trufle prosty przepis
#Pinsa #PinsaRomana #TruffleLover #TruffleMayo #Mozzarella #Pistachios #GourmetPizza #Foodie #ItalianFood #FoodPorn #Foodstagram #HomeCooking #Delicious #ZiganteTartufi #TruffleAddict #TrufflePassion #Tartufi #TrufflePizza #LuxuryFood #HandmadePizza #FoodPhotography #TasteTheWorld #PizzaLover #PinsaGourmet #PinsaTime #FoodiesOfInstagram #PistachioLover #TruffleLovers #trufflemagic
Specjalny odcinek „Z kamerą wśród zwierząt i nie tylko” ;) 💚💚💚💚💚
#kolumbia #valentine #valentines #animalslover #colombia #natureofcolombia #walentynki #miłość #loveislove #caribbeanvibes #rosarioislands #FB9272
📍Wyspy Rosario w Kolumbii i moja próba sprawdzenia, czy stałam się turystką kochającą wygodę ;)
Do dziś nie wiem jeszcze jakim cudem udało nam się zamieszkać u jednej z 300 rodzin z wyspy o renomie najbardziej rajskiego miejsca w Kolumbii, znanego z krystalicznej wody, pięknych plaż i nieskażonej przyrody.
I zamieszkaliśmy u Marii i Jose w domku pokrytym liśćmi palmy. Maria uprzedziła, że woda i prąd, a co za tym idzie też zasięg i internet będą z reguły po 18. Cena niska jak za doświadczenie prawdziwego karaibskiego stylu życia w wiosce zamieszkanej przez rdzennych mieszkańców na terenie Parku Narodowego Corales del Rosario y San Bernardo.
Początek był dziwny - czuliśmy się, jakbyśmy weszli w środek czyjegoś świata, ze swoją białą skórą i zbyt ciekawym tego świata spojrzeniem, w butach, gdy inni chodzili boso, z torebką i plecakiem, gdy inni co najwyżej nosili swoje młodsze rodzeństwo na plecach, w okularach przeciwsłonecznych i butelką wody w ręku - takimi orderami turysty zwiedzającego egzotykę. I pierwszy spacer przez wioskę był jak wyczuwanie tego świata, w którym nikt nie słuchał śpiewu rajskich ptaków ani własnych myśli, kontemplując przy tym cudną naturę. Tu każdy słuchał zbyt głośnej muzyki Latino.
Tutaj wyświechtane hasło „życie w zgodzie z naturą” było tak realne, że aż czasem wkurzające lub zapierające dech w piersiach (o tym trochę później). Bo prąd i bieżąca woda to dobra cywilizacji, które nie muszą być dostępne zawsze i wszędzie. Bo żyć w zgodzie z naturą to też żyć w zgodzie ze swoją naturą. Na szczęście mieszkańcy mają piękną naturę :) muzykę też lubię :)
Ciąg dalszy w komentarzach :)
#IslaGrande #RosarioIslands #ColombiaTravel #TropikalnyRaj #CaribbeanVibes #ColombiaParadise #Podróże #SlowTravel #OffTheBeatenPath #TravelDiaries #Karaiby #WyspyRosario #ExoticDestinations #HiddenParadise #NatureLover #BeachLife #AuthenticTravel #LocalExperience #IslandVibes #PlanktonMagic #ColombiaIsMagic #UnspoiledNature #NomadLife #PodróżeMarzeń #ecotravel
📍🇨🇴 Twoje pierwsze skojarzenia z #kolumbia ? Egzotyka i narkoprzeszłość? Może jeszcze kawa i Amazonia?
Czy trzeba być odważnym, żeby wybrać taki kierunek na własną rękę? Pewnie trochę, ja jestem często w życiu cykorem (znajomi potwierdzą) - chęć zanurzenia się w innej kulturze jest silniejsza niż strach.
Kolumbia to może być przygoda, gdy się na nią otworzysz:
1. Nikt mnie nie pytał, czy chce jechać konno do plantacji kawy wąską ścieżką w Andach na wysokości 2100 m n.p.m. Nikt też nie pytał, czy jeżdżę konno :p Jechałam stromo w dół i w górę, krzycząc pod nosem Ayuda i śmiejąc się jednocześnie ze swojego przerażenia.
2. Nikt mnie nie pytał, czy chcę prowadzić łódkę pełną turystów, pod warunkiem, że nadal jedna wolną ręka będę tańczyć reggaeton. Tu przerażenie było mniejsze.
3. Nikt nie wspomniał, że w Kolumbii żołnierze, policjanci z bronią wyglądają groźniej niż w filmach akcji. Tranquila, to dla bezpieczeństwa, tu nikt z ochoty tu nie chowa broni, tylko ją eksponuje.
4. Nie mogłam przewidzieć, że mieszkać będę z tradycyjnej chatce na wyspie, bez utwardzonych dróg, samochodów, a prąd i woda pojawiają się po zmroku, leżąc w hamaku pogadam sobie z papugą.
5. Nie myślałam też, że zwiedzanie w deszczu będzie mnie bawić, a deszczu było sporo.
6. A gdy chciałam kupić kawę w nieturystycznym sklepiku u jakiegoś seniora, ten usadził nas i zrobił prastary rytuał częstując herbatką z liści koki, proszkiem z Bóg wie jakiej rośliny i snując długą historię o mieszkańcach rdzennego pochodzenia.
7. Obłędna przyroda i niebezpieczne dzielnice…długa historia
Moje przemyślenia.
Każda prawdziwa podróż wymaga odwagi - trzeba porzucić oczekiwania i przyzwyczajenia. Można otworzyć wtedy głowę i serce na wszystko, co inne i na swój sposób piękne. W przeciwnym wypadku zostanie rozczarowanie i narzekanie na wszystko - zimną wodę lub jej braki pod prysznicem w domku w rezerwacie, to że prawie nikt nie mówi po angielsku, że hostelowe śniadania są tak proste a łóżko mogłoby być wygodniejsze. Czy naprawdę chcemy temu poświęcać czas na wycieczce i opowiadać o tym po podróży a nie o świecie pełnym kolorów, pięknej natury i ciekawych ludzi?
#colombia #podrozzplecakiem #podróże